 |
DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW http://www.pasiekamichalow.com
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
marek123
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 20:51, 18 Sty 2013 Temat postu: wsparcie finansowe na rozwój pasieki |
|
|
Witam wszystkich,
gdzieś kiedyś czytałem (ale nie pamiętam gdzie), że jest jakaś organizacja lub coś podobnego, która wspiera finansowo pszczelarzy chcących rozwijać swoja pasiekę.
Stąd moje pytanie czy słyszeliście coś na ten temat??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Robi_Robson
Gość
|
Wysłany: Pią 21:09, 18 Sty 2013 Temat postu: Re: wsparcie finansowe na rozwój pasieki |
|
|
marek123 napisał: | Witam wszystkich,
gdzieś kiedyś czytałem (ale nie pamiętam gdzie), że jest jakaś organizacja lub coś podobnego, która wspiera finansowo pszczelarzy chcących rozwijać swoja pasiekę.
Stąd moje pytanie czy słyszeliście coś na ten temat?? |
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa .
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)

Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:20, 18 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Podstawowa organizacja to związki psczelarskie. To one składają wnioski i realizują dopłaty dla pszczelarzy. Dopłaty do leków czy zakupu sprzętu. Nawet nie wiem czy jest możliwość uzyskania dopłat z pominięciem związku. Jednak związek to i składki. Refundacja sprzętu to powiedzmy 20%. Dokładnie o taką sumę skoczyły ceny sprzętu z chwilą otwarcia dopłat. Tak więc dopłaty kasują producenci, czasem pośrednicy. Pszczelarz jak był bity w d. tak jest. Co do wniosków wzroy można znaleźć na stronie Łysonia. W końcu to on na nich zarabia a nie pszczelarz. Na koniec dodam. Nie polecam. W pasiece obowiązuje zasada "Łatwo przyszło łatwo poszło" Można kupić refundowane odkłady. Co z tego kiedy pszczelarz nie ma doświadczenia i szlag je trafia najpóźniej wiosną. Znów zarabia producent odkkładów i gdyby takiego producenta obchodziło co stanie sie z jego pszczółami nie sprzedawał by byle komu. Jednak tu chodzi o kasę. Miodu zrobić nie potrafi to mięso robi, na rzeź. Ech ta Unia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Robi_Robson
Gość
|
Wysłany: Pią 21:47, 18 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
wrzosowy napisał: | Podstawowa organizacja to związki psczelarskie. To one składają wnioski i realizują dopłaty dla pszczelarzy. Dopłaty do leków czy zakupu sprzętu. Nawet nie wiem czy jest możliwość uzyskania dopłat z pominięciem związku. Jednak związek to i składki. Refundacja sprzętu to powiedzmy 20%. Dokładnie o taką sumę skoczyły ceny sprzętu z chwilą otwarcia dopłat. Tak więc dopłaty kasują producenci, czasem pośrednicy. Pszczelarz jak był bity w d. tak jest. Co do wniosków wzroy można znaleźć na stronie Łysonia. W końcu to on na nich zarabia a nie pszczelarz.
Na koniec dodam. Nie polecam. |
A ja polecam.
Choćby ze względu na refundację leków.
Apiwarol bez dotacji kupowałem po 60-65zl.za opakowanie 20 porcji .
W sezonie potrzeba w średniej pasiece kilka takich opakowań .
Przez Związek dostaję refundację 100% kwoty netto (prawie)
.
Na sprzęt . . . na przykładzie miodarki za 4000zł. Przy załóżmy 40 pniach w pasiece dostaniemy refundację prawie 50% kwoty brutto .
Czyli niemalże 2000zl. .
Przy składkach kilkanaście razy mniejszych od kwoty dotacji .
Czy warto ?
Niech każdy sam sobie odpowie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)

Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:15, 18 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Kupiłem tak miodarkę. Miałem zwrotu 2000zł ale z ceny ogólnej 6000zł. Wcześniej ta sama miodarka kosztowała 4000zł. Być może zależy też jaki związek.
Co do leków zgodzę się. To jedyny powód który trzyma mnie w związku.
Różna jest też wysokość składek w różnych związkach. Oj może trochę przesadziłem ale nasz związek bardziej dba o rodzinę prezesa żeby miała pracę niż o pszczelarzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)

Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 10:22, 19 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Ku mojemu zaskoczeniu mamy nowego prezesa. To co pisałem wcześniej dotyczyło poprzedniego. Żeby nie było że się czepiam bezpodstawnie. Ale też żeby nie było że pszczelarz nie widzi co robi zarząd z pieniędzmi ze składek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
boddan
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 23 razy
|
Wysłany: Czw 0:30, 07 Mar 2013 Temat postu: |
|
|
,,("Bardzo mocno zbliżamy się do wyrównania liczby rodzin pszczelich z liczbą rodzin rolniczych. Więc jak już ten wskaźnik wyrównamy poprzez wzrost rodzin pszczelich, a niekoniecznie ubytek rodzin rolniczych, to pewnie tego miodu będziemy mieli więcej" - to wypowiedź Marka Sawickiego, posła PSL, która zdobyła serca słuchaczy radiowej Trójki w minionym roku.
Po odebraniu statuetki Marek Sawicki wyjaśnił dziennikarzom dokładniej jak istotne znaczenie mają pszczoły dla przyszłości ludzkości.)”
Słowa, słowa, słowa - jakie piękne, itd. A, dopłat do rodzin brak.
..............................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Robi_Robson
Gość
|
Wysłany: Sob 18:15, 09 Mar 2013 Temat postu: |
|
|
Robi_Robson napisał: | wrzosowy napisał: | Podstawowa organizacja to związki psczelarskie. To one składają wnioski i realizują dopłaty dla pszczelarzy. Dopłaty do leków czy zakupu sprzętu. Nawet nie wiem czy jest możliwość uzyskania dopłat z pominięciem związku. Jednak związek to i składki. Refundacja sprzętu to powiedzmy 20%. Dokładnie o taką sumę skoczyły ceny sprzętu z chwilą otwarcia dopłat. Tak więc dopłaty kasują producenci, czasem pośrednicy. Pszczelarz jak był bity w d. tak jest. Co do wniosków wzroy można znaleźć na stronie Łysonia. W końcu to on na nich zarabia a nie pszczelarz.
Na koniec dodam. Nie polecam. |
A ja polecam.
Choćby ze względu na refundację leków.
Apiwarol bez dotacji kupowałem po 60-65zl.za opakowanie 20 porcji .
W sezonie potrzeba w średniej pasiece kilka takich opakowań .
Przez Związek dostaję refundację 100% kwoty netto (prawie)
.
Na sprzęt . . . na przykładzie miodarki za 4000zł. Przy załóżmy 40 pniach w pasiece dostaniemy refundację prawie 50% kwoty brutto .
Czyli niemalże 2000zl. .
Przy składkach kilkanaście razy mniejszych od kwoty dotacji .
Czy warto ?
Niech każdy sam sobie odpowie. |
Chyba jednak zmienię zdanie . . .
Mam zgłoszone i opłacone w związku 40 pni .
W zeszłym roku zadeklarowałem zakup miodarki radialnej .
Taka miodarka kosztuje niespełna 5000zł brutto . i niecałe 4000zł. netto .
Czyli teoretycznie posiadając 40 pni mogę otrzymać dotację DO 2000zł.
Ale na szkoleniu 2 tygodnie temu prezes koła powiedział mi , że ma na miodarki 3000zł. na 4 osoby !
Więc mogę liczyć (matematycznie) na refundacje ok. 750zł.
Zasugerował mi zakup 3-plastrowej miodarki ręcznej
Mówi , że przecież inni maja więcej uli i wirują na takich . . .
Nie docierają do niego żadne argumenty !
Mówię mu , że nie po to ludzie zeszli z drzewa , żeby teraz na nie wracać !
Polski pszczelarz powinien się rozwijać i mieć coraz lepszy sprzęt , żeby ułatwiać sobie pracę a nie utrudniać .
Ale grochem o ścianę .
W końcu PAN PREZES odwrócił się na pięcie i burknął , że w poniedziałek zapyta się w wojewódzkim PZP (gdzie przez wiele lat rządził ) i zadzwoni do mnie z informacją co i jak .
No i na tym się skończyło .
Do tej pory nie wiem na jaka kwotę refundacji mogę liczyć !?
Może okaże się , że z tych 3000zl. ktoś bliższy p. dostanie 2000,- a pozostali po 333,-
Państwo w państwie !
Gdyby nie refundacja leków . . .
Przy takim podejściu , to lepiej dogadać się bezpośrednio z producentem i kupić bez faktury , bez refundacji za gotówkę .
Wyjdzie taniej i nie trzeba przez 5 lat czekać na kontrolę . . .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)

Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:04, 09 Mar 2013 Temat postu: |
|
|
Witamy w związku. Co do 3 ramkowej da się i z 50 uli odwirować ale w jakim czasie?.. Kiedyś stałem 3 dni non stop kręcąc korbą. Teraz odwirowanie 50 uli zajmuje pół dnia. W miodarce ważne jest aby sama zmieniała stronę wirowania i miała regulację obrotów. Programy i automatyka to rzecz wygodna ale nie aż tak konieczna. Mam 6 plastrową automatyczną i myślę że to minimum jak ktos ma 50 uli i więcej. Cena miodarek jest przesadzona bo wyliczona na dopłaty. Jak się dopłaty skończą cena spadnie bo wzrosła dokładnie z wprowadzeniem dopłat i dokładnie o sumę dopłat czyli pszczelarz nie dostał od unii nic tylko producent i handlujący..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|