|
DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW http://www.pasiekamichalow.com
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mochoc97
MISTRZ PSZCZELARSKI
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Wysłany: Śro 20:59, 05 Lut 2014 Temat postu: waroza |
|
|
Mam rodzine chorą na waroze ...-,- osłuchiwałem rurką tydzień temu i według ,,szumu,, wszystko w porządku i raczej zapowiada sie że przezimują co robić ? jak ją wyleczyć ?/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Miodovit
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Skąd: Galicja Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:25, 05 Lut 2014 Temat postu: Re: waroza |
|
|
mochoc97 napisał: | Mam rodzine chorą na waroze ...-,- / |
Co to znaczy, że masz rodzinę chorą na warozę?
Przecież waroza to nie reumatyzm, ani ospa. Od Kidy wiesz, że jest "chora"? Jeżeli olałeś jesienne leczenie to teraz aż do ok. + 15 st. możesz tylko lepić świeczki i je podpalać, byle daleko od uli bo jeszcze je spalisz .
Pozdrawiam Miodovit.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Administrator
Administrator
Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ---------- Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 0:33, 06 Lut 2014 Temat postu: Re: waroza |
|
|
mochoc97 napisał: | Mam rodzine chorą na waroze ...-,- osłuchiwałem rurką tydzień temu i według ,,szumu,, wszystko w porządku i raczej zapowiada sie że przezimują co robić ? jak ją wyleczyć ?/ |
A ja mam cukier w kostkach.
Czy Ty masz pojęcie o hodowli pszczół?
Jak jest szum bez puknięcia to ja bym się raczej martwił niż cieszył, nie wiem czy to ja już postradałem zmysły, może trzeba dyplom oddać i znaczki zbierać a nie mi do pszczół...
Wiosną po oblocie, w okolicach marca możesz odymić rodzinę
Apiwarolem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Petrus
Administrator
Dołączył: 19 Mar 2013
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 10:32, 06 Lut 2014 Temat postu: Re: waroza |
|
|
mochoc97 napisał: | Mam rodzine chorą na waroze ...-,- osłuchiwałem rurką tydzień temu i według ,,szumu,, wszystko w porządku i raczej zapowiada sie że przezimują co robić ? jak ją wyleczyć ?/ |
A na jakiej podstawie to wywnioskowałeś? Co stosowałeś w okresie późnego lata i jesieni przeciwko warrozie?
Proponuję zakupić Ci Beevital Hive Clean, w butelce albo w saszetkach i tym oczyścić pszczoły na wiosnę. Zredukujesz w ten sposób ilość ew. roztoczy. Stosować do zakwitu pierwszych pożytków, które wejdą w skład pierwszego odwirowanego miodu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Skąd: Wschodnie Mazowieckie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 10:24, 09 Mar 2015 Temat postu: Re: waroza |
|
|
Petrus napisał: | mochoc97 napisał: | Mam rodzine chorą na waroze ...-,- osłuchiwałem rurką tydzień temu i według ,,szumu,, wszystko w porządku i raczej zapowiada sie że przezimują co robić ? jak ją wyleczyć ?/ |
A na jakiej podstawie to wywnioskowałeś? Co stosowałeś w okresie późnego lata i jesieni przeciwko warrozie?
Proponuję zakupić Ci Beevital Hive Clean, w butelce albo w saszetkach i tym oczyścić pszczoły na wiosnę. Zredukujesz w ten sposób ilość ew. roztoczy. Stosować do zakwitu pierwszych pożytków, które wejdą w skład pierwszego odwirowanego miodu. |
Ja w ubiegłym roku zakupiłem ten środek w butelce będąc w sklepie w Sądeckim Bartniku. I moim zdaniem jest to mało skuteczny preparat i drogi i nie polecam przeciwko V. Wstawiałem wkladki do sprawdzenia osypu warozy i nic jedna dwie sztuki - pewnie spadły ze starości. Lepiej już oddymić jedną tabletką apiwarolu.
Pozdrawiam
Tadek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Słowian
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Skąd: Olkusz Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 17:38, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Na innym forum (wiadomo gdzie ), chwalą sobie miksturę Beevital Hive Clean robioną domowym sposobem za grosze i podobno działa bardzo dobrze. Rozmawiałem ostatnio ze znajomym pszczelarzem i też twierdził że stosuje bo działa, ja na pewno w tym roku spróbuje można stosować co trzy miesiące, teraz w marcu a potem jeszcze gdzieś po pierwszym miodobraniu w czerwcu
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Słowian dnia Pon 17:39, 09 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Skąd: Wschodnie Mazowieckie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 17:51, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Słowian napisał: | Na innym forum (wiadomo gdzie ), chwalą sobie miksturę Beevital Hive Clean robioną domowym sposobem za grosze i podobno działa bardzo dobrze. |
Z tego co wiem to licencję na Beevital Hive Clean ma Kasztelewicz z Sądeckiego Bartnika , a ty piszesz coś o domowej produkcji ??? Nie wiem czy mówimy o tym samym , bo ja kupiłem butelkę oryginalną Beevital Hive Clean , a Ty chcesz coś porównać domowej roboty ?? O co tu chodzi ?? Może ta domowej roboty jest lepsza , ale Ty nie powinieneś jej tak nazywać i porównywać z oryginałem.
A w ogóle to ta oryginalna od Kasztelewicza jest bardzo droga i dlatego nie polecam jej bo to jest produkt tylko na poprawienie samopoczucia pszczelarza , że niby nie zaniedbał pszczół i może mieć czyste sumienie przed sobą czyli typowe placebo.
Pozdrawiam
Tadek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Robi_Robson
Gość
|
Wysłany: Pon 18:01, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Prościej było napisać , że syrop z dodatkiem kwasu szczawiowego
Substancja czynna i metoda stosowania ta sama,
a koszt nieporównywalnie niższy .
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Skąd: Wschodnie Mazowieckie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 18:12, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Robi_Robson napisał: | Prościej było napisać , że syrop z dodatkiem kwasu szczawiowego
Substancja czynna i metoda stosowania ta sama,
a koszt nieporównywalnie niższy . |
Robi nie zupełnie to samo. Oryginalna mikstura ma o wiele więcej składników i na pewno kwasu szczawiowego ma mniej niż stosowana przez nas mieszanka syropu z kwasem szczawiowym jaką i ja stosowałem na jesieni i osyp był spory , a po tej orginalnej Beevital Hive Clean osypu warozy w ogóle nie zauważyłem na kontrolnych wkładkach.
Pozdrawiam
Tadek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Robi_Robson
Gość
|
Wysłany: Pon 18:40, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Tadek 11 napisał: | Robi_Robson napisał: | Prościej było napisać , że syrop z dodatkiem kwasu szczawiowego
Substancja czynna i metoda stosowania ta sama,
a koszt nieporównywalnie niższy . |
Robi nie zupełnie to samo. Oryginalna mikstura ma o wiele więcej składników i na pewno kwasu szczawiowego ma mniej niż stosowana przez nas mieszanka syropu z kwasem szczawiowym jaką i ja stosowałem na jesieni i osyp był spory , a po tej orginalnej Beevital Hive Clean osypu warozy w ogóle nie zauważyłem na kontrolnych wkładkach.
Pozdrawiam
Tadek |
Tadziu . Tym gorzej !
Więcej płacisz , a skutek gorszy .
Te wszystkie leki sprowadzają się tak naprawdę do Amitrazy . Flumetryny i Kwasu Szczawiowego .
(Pominę kwas mlekowy, mrówkowy , sok z cytrym wrotycz , coca-colę itp. )
W sumie do Flumetryny , to też się już warroza śmieje .
Szkodzi jej to tyle co dym papierosowy palaczowi ...
Niby wiadomo , że szkodzi . Ale ile osób pali i nic sobie z tej szkodliwości nie robi
I w zasadzie różni te rozmaite leki głównie dawka substancji czynnej i sposób aplikacji .
A reszta , to tylko dodatki jak to w lekach bywa .
Kupujesz paracetamol , który zawiera np 5% paracetamolu . Reszta , to wypełniacze .
No i jeszcze nazwa handlowa ...
Czy to Gripex, Ferwex, Apap , Paradontax , czy dziesiątki innych ...
Tak naprawdę , to we wszystkich ta sama substancja czynna . A reszta , to tylko wypełniacze i nic nieznaczące dodatki .
Ale . . . rozpędziłem się .
Farmaceutyka , to nie moja dziedzina
|
|
Powrót do góry |
|
|
Słowian
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Skąd: Olkusz Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 23:14, 09 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Tadek 11 napisał: |
Z tego co wiem to licencję na Beevital Hive Clean ma Kasztelewicz z Sądeckiego Bartnika , a ty piszesz coś o domowej produkcji ??? Nie wiem czy mówimy o tym samym , bo ja kupiłem butelkę oryginalną Beevital Hive Clean , a Ty chcesz coś porównać domowej roboty ?? O co tu chodzi ?? Może ta domowej roboty jest lepsza , ale Ty nie powinieneś jej tak nazywać i porównywać z oryginałem.
A w ogóle to ta oryginalna od Kasztelewicza jest bardzo droga i dlatego nie polecam jej bo to jest produkt tylko na poprawienie samopoczucia pszczelarza , że niby nie zaniedbał pszczół i może mieć czyste sumienie przed sobą czyli typowe placebo.
Pozdrawiam
Tadek |
Na Ambrozji nazywają to ambrazol jest trochę mocniejszy niż ten Beevital Hive Clean ale podobno powstał na jego podstawie czyli kwas szczawiowy i inne dodatki i podobno!! dużo bardziej skuteczny, okaże się w sezonie na pewno będę stosował
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Skąd: wielkopolskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 1:11, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Od 3 lat stosuję BeeVital - głównie jesienią (wiosną tylko niewiele, wspomagająco). Istotą tej mikstury nie jest bezpośrednie zabicie varrozy, lecz zainicjowanie intensywnego czyszczenia się pszczół. W skład środka wchodzi woda z syropem + mieszanina 3 słabych kwasów (kilka %): szczawiowego, cytrynowego, mrówkowego + środki zapachowe (olejki eteryczne) + jakieś substancje wzmacniające (kit). Dokładnego składu nie znam, bo nie jestem producentem, jednakże skuteczność mogę potwierdzić: pokropione pszczółki istotnie dostają wyższych obrotów i się iskają.
Z drugiej strony w pełni się zgadzam, że cena stanowi rozbój w biały dzień: prawie 70 zł za 500ml przy jednorazowej dawce na ul ok. 20ml daje zabójczy wskaźnik kilkunastu zł na rodzinę, gdyż zabieg powtarza się z reguły 5-6 razy (na jesieni). Stąd parcie na wykonanie własnego, domowego środka o podobnym składzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
boddan
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 23 razy
|
Wysłany: Nie 19:52, 15 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Witam, ja mam swoje uwagi do apiwarolu seria:210914, data ważności: 09.2015. Nie wykluczone, że ta seria przyczyniła się do spadku dwóch rodzin z dennicami zespolonymi z ulem (mam jeszcze kilka takich uli). W czasie niedawnego przeglądu, stwierdziłem nie spalone do połowy tabletki apiwarolu . Trzeciego marca(15°C) odymiłem kontrolnie 11 rodzinek. Po 20- 25 minutach sprawdziłem szufladki i 5 tabletek było spalone do połowy. Dodam, ze to był świeżo otwarty apiwarol i był przechowywany przez zimę zgodnie z instrukcją. Wcześniej miałem takie zdarzenia 1 na 9-10 opakowań.
Jak by ktoś miał podobne obserwacje w tej serii to oznaczało by, że lek na tą chorobę pasożytniczą, jest wadliwy.
................................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
tomek77
MISTRZ PSZCZELARSKI
Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: dolnośląskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 18:57, 22 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Co sądzicie o zabieraniu pierwszego zasklepionego czerwiu - zabieramy wszystką warrozę jaka przetrwała jesienne leczenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 21:22, 22 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Co do apivarolu... ogólnie kiedy jest spalany dozownikiem spala się zawsze do końca. Jak dotąd z mojej praktyki wynika że jest najskuteczniejszy. Co do tych wszystkich wynalazków co mają pszczoły wkurzać pobudzać usypiać czy coś tam jeszcze to nie bardzo mnie to przekonuje. Może gdyby używaną skarpetkę na ramkach położyć też dałaby efekt pobudzenia rodziny?.. Pomysłowość ludzka nie zna granic. Jak coś da się sprzedać zawsze ktoś to zrobi i sprzeda. Chwyty reklamowe na których cierpią pszczoły. Tworzenie opinii że coś może działa jest o tyle złe że część ludzi nie doczytuje"może" i traktuje wynalazek jak pewny lek. Potem pszczoły giną a producent się śmieje bo przecież nie obiecywał ze działa a jedynie że niewykluczone że działa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|